● Trzy filiżanki kawy dziennie obniżają ryzyko śmierci u mężczyzn o 18 proc.

kawa

Picie kawy zmniejsza ryzyko śmiertelnych chorób, m.in. dzięki lepszemu funkcjonowaniu wątroby i systemu odpornościowego – wynika z opublikowanych we wtorek (11 lipca) brytyjskich badań przeprowadzonych na ponad 521 tys. osób w dziesięciu krajach europejskich.

Główny autor badania, dr Marc Gunter z Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem (IARC), przekazał, że większe spożycie kawy obniża ryzyko śmierci wywołanej chorobami, w szczególności układu krążenia i układu pokarmowego.

Prof. Elio Riboli z Imperial College London powiedział, że „wnioski z tego badania dołączają do rosnącej listy dowodów wskazujących, że picie kawy jest nie tylko bezpieczne, ale może mieć także efekt zdrowotny dla wielu ludzi”.

Badanie wykazało, że picie co najmniej trzech filiżanek kawy dziennie obniża prawdopodobieństwo śmierci o 18 proc. wśród mężczyzn i 7 proc. wśród kobiet – informuje PAP Nauka w Polsce.

Czytaj też: Niedoceniany suplement w sporcie – kawa

Nazwa kawy pochodzi prawdopodobnie od arabskiego kahwa. Do większości języków europejskich przeniknęła poprzez tureckie słowo kahve i utworzoną od niego włoską nazwę caffè. Drugą prawdopodobną etymologią nazwy kawa jest nazwa etiopskiego miasta Kaffa, dziś – Kefa.

W Polsce kawa pojawiła się po bitwie pod Wiedniem w 1683 r. w formie tureckiej, ale większą popularność zyskała dopiero na przełomie XVII i XVIII w. Najpierw moda na jej spożycie ogarnęła Gdańsk, gdzie powstały pierwsze kawiarnie zwane kafehausami. Następnie rozpowszechniła się na resztę kraju. Już na początku XVIII w. znalazła się w podręcznikach medycznych jako specyfik na schorzenia przewodu pokarmowego.

Pod koniec XVIII w. mocna kawa „po polsku”, pita z wyborową tłustą śmietanką, wśród cudzoziemców dorównywała sławą naszemu chlebowi.

Kawa jest jednym z najpopularniejszych napojów na świecie; według szacunków, dziennie wypija się jej ok. 2,25 miliarda filiżanek. Zawiera m.in. kofeinę, diterpeny i antyutleniacze.