filmy zagraniczne PRL

Naukowcy sprawdzą, jakie filmy zagraniczne oglądano za PRL-u

Opublikowano: 14 maja 2018

Badacze z Zakładu Historii i Teorii Filmu Uniwersytetu Łódzkiego przyjrzą się, jakie filmy z zagranicy oglądali Polacy w PRL. Przygotują też pierwszą w Polsce Internetową bazę danych zagranicznych filmów rozpowszechnianych w tym okresie w kinach i telewizji.

Stworzenie bazy danych to element szerszego projektu badawczego pt. „Rozpowszechnianie filmów w Polsce w latach 1945-1989: ogólnokrajowe ramy instytucjonalne i lokalne studium przypadku”. Projekt otrzymał niemal milion zł dofinansowania z NCN. Zakończy się w 2022 r.

Realizujący go naukowcy sprawdzą, jakie filmy były pokazywane w polskich kinach i TVP (od 1952 r.) w tym okresie, dlaczego właśnie te – i jak często je wyświetlano. Ustalą, z jakim opóźnieniem trafiały one do Polski. Będa też wyjaśniać, których ważnych produkcji światowych nie pokazano w PRL w polskich kinach czy telewizji.

Kierownik projektu dr Konrad Klejsa z Zakładu Historii i Teorii Filmu UŁ ocenia, że mało dotychczas wiadomo nt. rozpowszechniania filmów zagranicznych w Polsce w latach 1945-1989.

W europejskim piśmiennictwie filmoznawczym ostatnich lat badania nad historyczną dystrybucją filmową rozwijają się szczególnie intensywnie, w ramach tzw. nowej historii filmu np. w Niemczech i w Holandii. Stosunkowo słabo zbadane są zagadnienia rozpowszechniania w byłych krajach socjalistycznych, w zasadzie tylko Czesi próbowali zająć się tym tematem – wyjaśnił.

W wypadku kina ważnym wskaźnikiem rozpowszechniania jest liczba kopii, ich cyrkulacja: miasto – miasteczka – wsie, charakter materiałów informacyjnych i promocyjnych oraz budowa repertuaru. Ten ostatni aspekt, uwzględniający także dni i godziny emisji oraz powtórki, jest istotny również w wypadku analiz telewizji – dodaje szef projektu.

Badacze będą również analizować sieć i infrastrukturę kin, regulacje wpływające na wyniki frekwencyjne tj. centralnie ustalane ceny biletów, seanse dla zakładów pracy czy działalność Filmowej Rady Repertuarowej – ciała eksperckiego złożonego z krytyków i urzędników, decydującego o zakupie filmów.

Sprawdzą m.in., na czym polegał fenomen dodatków krótkometrażowych przed kinowymi seansami, w jaki sposób polskie kina radziły sobie z nakazem budowania określonego procenta repertuaru z filmów z krajów socjalistycznych, w jaki sposób kształtowano repertuary filmowe w kinie i telewizji w święta państwowe i kościelne, a także np. kiedy pojawiły się “koniki”, czyli czarny rynek biletów kinowych i na jakich podstawach decydowano, czy film będzie dozwolony od 12, 15 czy 18 lat.

Liczymy, że nasz projekt przyczyni się do przewartościowania dotychczasowych sposobów ujmowania kultury filmowej PRL – dodał Klejsa.

Efektem projektu ma być przede wszystkim unikatowa internetowa baza danych zagranicznych filmów rozpowszechnianych w kinach i w telewizji w okresie PRL. Baza uwzględni informacje dotyczące rozpowszechniania, tj. kraj produkcji, okres eksploatacji, daty seansów w telewizji. Nie będzie zawierać natomiast tzw. listy płac czy streszczeń, bo byłoby to dublowaniem istniejących już baz komercyjnych – zaznacza kierownik projektu.

Baza ta będzie uzupełnieniem podstawowego źródła informacji filmoznawczej w Polsce, jaką jest – prowadzona również w Łodzi – strona www.filmpolski.pl, która ogranicza się do produkcji rodzimych – ocenił dr Konrad Klejsa.

Ma też powstać wybór tekstów źródłowych m.in. raportów Urzędu Bezpieczeństwa, który w drugiej połowie lat 40. monitorował reakcje na filmy sowieckie, a także protokołów Filmowej Rady Repertuarowej, cykl artykułów w języku angielskim i monografia w języku polskim, uwzględniająca kontekst kultury filmowej Łodzi.

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Udostępnij ten post:



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Powiązane treści
kondycja dzieci
W czasach PRL-u nie było świecących deskorolek, "wyp...
Nowe artykuły
Intensywny tryb życia, pośpiech i różnorodność miejsc, w jak...
Wstęp do tematu leczenia depresji i zaburzeń lękowych oraz w...
Rozważając implanty zębowe, pamiętaj, że to nie tylko koszto...