Mężczyźni i kobiety mają inne poglądy na to, co należy zrobić po kłótni. Panowie oczekują od partnerek przysług seksualnych, zaś panie wolą, by ich partner okazał szczerą skruchę. Co ciekawe, pary z dłuższym stażem kłótnie w związku “zamiatają pod dywan” i na dodatek wychodzi im to na dobre.
Naukowcy z Uniwersytetu Bucknell (USA) postanowili sprawdzić, jakie są najefektywniejsze sposoby godzenia się po kłótni z partnerem.
Okazało się, że mężczyźni zdecydowanie preferowali seks na zgodę. Panowie deklarowali, że najlepiej by było, gdyby partnerka w ramach przeprosin po kłótni zdobyła się na miłe gesty i była gotowa na okazanie swojego zaangażowania w łóżku – pisze PAP Nauka w Polsce.
Kobiety uznały z kolei, że najlepszym sposobem na przeprosiny jest poświęcenie swojego czasu drugiej osobie i okazanie skruchy. Panie oczekiwały, by ich partnerzy po kłótni byli w stanie przyznać się do błędu, a nawet uronić kilka łez na znak głębokiego żalu.
Kłótnie w związku stały się też obiektem innych ciekawych badań – z 2013 r., o których informowało wówczas Polskie Radio.
Badacze z San Francisco State University wzięli pod lupę 127 par w średnim wieku (40-50 lat), które pozostawały w związku małżeńskim od co najmniej 13 lat. Nagrano ich dyskusje dotyczące kontrowersyjnych tematów takich jak porządek w domu lub pieniądze.
Okazało się, że pary używają charakterystycznej metody komunikacyjnej, zwanej „taktyką prośba-wycofanie”. Jeśli jedna ze stron zgłasza roszczenia, np. prosząc partnera o zmianę, ten drugi unika odpowiedzi lub zmienia temat. Taka strategia prowadzi jednak zwykle do polaryzacji i konfliktu („ile razy można ci mówić, żebyś wyniósł śmieci?”). Ale nie zawsze.
Jak wyjaśnia Sarah Holley z San Francisco State University, im większy był staż danej pary, tym rzadziej rozmawiały one o sprawach, które były zarzewiem konfliktu. Jeśli rozmowa zbliżała się do kontrowersyjnego punktu, obie strony starały się zmienić temat albo odciągnąć uwagę partnera od kwestii spornej.
To ciekawe wyniki, bo zwykle niemówienie o kontrowersjach uchodzi za szkodliwe za związków. Wydaje się jednak, że pary z długim stażem doskonale znają „toksyczne” tematy i wiedzą, że nie da się przekonać partnera, starają się zatem ich unikać. Ponadto z wiekiem partnerzy porzucają cele, których osiągnięcie jest niemożliwe i skupiają się na sprawach pozytywnych.
Źródło: PAP Nauka w Polsce, Polskie Radio
Dodaj komentarz